Dzieciak

Od czego by tu zacząć? Może najlepiej od początku. Tylko gdzie właściwie ten początek był? Czy zaczęło się od niemiłosiernie trzeszczącego „Hey Joe” na zdezelowanym magnetofonie? A może od skądś…

0 Komentarzy

Szpakowisko

Jeśli ktoś z Was kiedyś widział pielgrzymkę lub w takowej uczestniczył, niech wyrzuci do kosza wszelkie skojarzenia. Owszem, się szło, owszem, msze i modlitwy były elementem codziennym, ale na tym…

0 Komentarzy

Częstochowa

Mimo swego naturalnego chaosu jakimś cudem Szpakowisko zawsze docierało do Częstochowy „o czasie”, czyli najczęściej 13 sierpnia i ponad wszelką wątpliwość była to najgłośniejsza, najbardziej kolorowa i budząca najbardziej skrajne…

0 Komentarzy

Post mortem ❤️‍🔥

Zapatrzony w załzawione deszczem okno stoisz nieruchomy. Twoja obecność jest niemal niewidoczna. To niezwykłe i niepasujące do ciebie. Zawsze brałeś przestrzeń w posiadanie, wchodziłeś i powietrze robiło miejsce, by twój…

0 Komentarzy

Kicia

Przyszła nastroszonaniepewna zdecydowaniemczułem drżenie sypialninapędzane jej mruczeniem.Wiedziałemto nie zwykła wizytaspętała jednym spojrzeniemcałą dostępną przestrzeńzawładnęła tapczanem.Bez słówwzięła wszystko nadal czujękażdy ułamek czasupoświęcony chwilimiędzy oddechami.Spod opadłych myśliłowię ciche drgnieniazmiętej pościeli.Teraz wiemistnieję tym…

0 Komentarzy

Koczowisko

Tajemnicze ruiny wznosiły się majestatycznie nad sporą wioską (dziś już miastem). To właśnie pod mury piastowskiego Orlego Gniazda przenosiła się z pobliskiej Częstochowy kolorowa brać po piętnastym sierpnia.Pierwsze zloty odbywały…

0 Komentarzy

Prośba

Los bywa przewrotnie dowcipny, bo jakże inaczej określić pomysł, by z jednej strony dać człowiekowi olbrzymie pokłady wyobraźni i wrażliwości, okrasić to wszystko umiłowaniem dla słów, a potem zapiec w…

0 Komentarzy

Myślbook

Czasami bywa pięknie. Wiersz, opowiadanie, czy rozdział powieści, piszą się niejako same, a autor jest jedynie pośrednikiem, przelewającym na papier historię, która rwie się na wolność. Ten „twórczy szał” ma…

0 Komentarzy

Zakładka

między myśli włożona niecierpliwy czajnikprzerwał zadumęłyk porannej kawy potykam się o rzeczywistość komety zdarzeńbezgłośnie przenikająobłok wyobraźniodkładając czas na półkę obawiam sięwypadnięcia zakładki.

0 Komentarzy