Myślbook
Czasami bywa pięknie. Wiersz, opowiadanie, czy rozdział powieści, piszą się niejako same, a autor jest jedynie pośrednikiem, przelewającym na papier historię, która rwie się na wolność. Ten „twórczy szał” ma…
między myśli włożona niecierpliwy czajnikprzerwał zadumęłyk porannej kawy potykam się o rzeczywistość komety zdarzeńbezgłośnie przenikająobłok wyobraźniodkładając czas na półkę obawiam sięwypadnięcia zakładki.
Mozaiką myśliupstrzona codziennośćtańczy na strunachsłonecznego blaskutreląc słowiczociepło poranka.Otwartą dłoniązgarniam mgłę z powiekzachłyśnięty zielonościąpsotnego wiatruplączącego źdźbłaspojrzeń.Kwitnę żółciąkaczeńców pod oknemupojony chwilową beztroską.
Rozdział I „Odpowiedzi na większość najważniejszych pytań nosimy w sobie”. — Rainer Maria Rilke Stary Autosan sapiąc z trudem, pokonywał wzniesienie. W kabinie została tylko ona i kierowca. Ostatni pasażerowie…
Prolog Stalowe koła wybijały monotonny, niemal usypiający rytm, gdy pociąg pokonywał ostatni odcinek trasy. Jagoda siedziała sama, wpatrzona w przesuwające się za oknem łąki i sosnowe lasy. To nie tak…
Światło leniwie snuło się po pracowni. Wysokie okna wpuszczały rozproszone, mleczne smugi dnia, rozlewające się po podłodze w geometrycznych plamach. Subtelny zapach perfum – pamiątka po ostatniej modelce – wciąż…
Kolejny kurs, kolejni absolwenci. Piątka szczęśliwców, którym w tej chwili wydaje się, że sięgnęli gwiazd. Jasne, mój dyplom otwiera niemal wszystkie drzwi, ale jak wykorzystają swoją szansę, to zależy tylko…
Noc była jeszcze młoda. Grupy, pary, pojedyncze postacie wędrowały w sobie tylko wiadomych celach, wąskimi uliczkami starego miasta. Knajpiane ogródki wciąż pełne; śmiechy, śpiewy i urywki rozmów mieszały się w…
Kolejny sobotni wieczór. Przestałem je już liczyć. Puste, samotne, ciche i do zapomnienia. Jeszcze nie tak dawno wszystko było proste. Dagmara zawsze potrafiła wypełnić takie chwile treścią. Śmiechem, rozmową, dotykiem.…