Wiosna

Mozaiką myśliupstrzona codziennośćtańczy na strunachsłonecznego blaskutreląc słowiczociepło poranka.Otwartą dłoniązgarniam mgłę z powiekzachłyśnięty zielonościąpsotnego wiatruplączącego źdźbłaspojrzeń.Kwitnę żółciąkaczeńców pod oknemupojony chwilową beztroską.

0 Komentarzy

Zachwyt

Spojrzałem tak bardzo niewybrednie nie spodziewałaś się dotyku bezwstydnych oczu rumieniec gniewu nagrodził wysiłek.Nieskromnie nie żałuję każde muśnięcie było słodką torturą wrodzonej lubieżności. Będę patrzył co wieczór nie pomogą firanki…

0 Komentarzy

Prolog

Czasoprzestrzeń zatrzymanaświatło nieśmiałeodwraca spojrzenieniecierpliwe powietrzepulsuje niesłyszalnym staccatorzeczywistość szumiz wolna opadającymatłasem.

0 Komentarzy

Epilog

Kształtem oddechuodciśnięte piętnozmięta teraźniejszośćdrży echem niedawnej burzypowstałą próżnięwypełnia łapczywe powietrze.Nieśmiałe światłotworzy tęczęz twoich włosów.

0 Komentarzy

Oczekiwanie

Drżenie dłoniktóre dotknąDreszcz ustktóre ucałująGalop sercaktóre kochaŻar ciałaktóre pragnieA czas...się zatrzymał.

0 Komentarzy

oto Ja

Zaglądam bezwstydniepod firankę snu,wsłuchanaw spętany nocąszept oddechu.Ukradkiem sięgamza kotaręcodzienności.Zanurzona w zapachobejmuję troskliwiecałość ciszy,skradzionym pocałunkiemszukam ciepła.Zawstydzona,nasiąkam cudemTwej bliskości.

0 Komentarzy

Pierwszy raz

Karminzmysłowo muśniętyszeptu bryząrozchylił nadziejąpóźny wieczórćmy ciekawskiewędrują po szybiezaglądając bezwstydniepod firankęzrozpaczone kieliszkicierpią tęsknotąporzuconew otchłani zwyczajnościciszapółmrokciepłozamknięte w oczekiwaniunadchodzi noclitościwym mrokiemkryjąc rozedrganezawstydzenie

0 Komentarzy

Dowód zbrodni

Ryzykownie zostawiać,uchylone drzwido serca.Nigdy nie wieszkto podąży,za smugą światła.Potem jest już za późnona opamiętanie.Zostaje tylko żar ust,bezwstydny dotyk,niewinność ciała.Uważaj.Prawa nie stworzonodla miłości.

0 Komentarzy

Modlitwa o zachodzie słońca

Nie chroń mnie Boże przed pogardą,Nienawiść pozwól odczuć Panie,Ciężar sumienia będę dźwigał,Na własnych plecach nieprzerwanie.Na każdy wyrok jestem gotów,I nie ukorzę się przed tłumem,Więc mnie przed nienawiścią nie broń,I od…

0 Komentarzy