Zakazany owoc

Szept,jak motylich skrzydeł bicie,w mrok odziane marzenia,prześwietlone księżycem.W pąkach jabłoni zaklęta,Tęsknota.Czas,jak szara wstęga,przestrzeń bezodległa,zatarta i nieistotna.w jabłoni kwiatach ukryte,pragnienie.Ty,jak barwne olśnienie,liście śpiewnie zielone,powiewem wiatru pieszczone.W owocu jabłoni zamknięte,Spełnienie.

0 Komentarzy

Melancholia

Parapet nawilgły łzamigra smętną nutę – żałobny marsz,kropel deszczu.Ślepe oknapróżno wyglądają słońcaśmiertelnym całunem mgły otulonego.Zmarznięte drzwitęsknią za ciepłemW cmentarny chłódporanka. Czekam na wiatrktóry nie nadejdziei grom, który nie zabrzmi.Spętany łańcuchempóźnej…

0 Komentarzy

Ukryte pragnienie

Jedna po drugiejnieprzerwanym szeregiemlądują miękko na rozgrzanej skórze.Porwane w korowódruszają w nieznane,znacząc swój szlak wilgotnymi ścieżkami.Mają wspólną,choć dla każdej inną drogę.Czasem nikną od razuw lekko rozchylonych ustach.Większość ma szczęście,odbyć całą…

0 Komentarzy

19.04.

Słońce wstało jak wczorajbez zbędnego zamieszaniaczernią malowana data,na karcie kalendarza.Kir? Czy sadza?Czas starł już z bruku ślady,wzniesione od nowa miasto,przechowuje wspomnieniaw zapomnianych piwnicach.Mury nawilgłe cierpieniemopowiadają historięzamkniętą w żonkilach.

0 Komentarzy

Świat

Wiecznie wiosenny,śpiewny ptakami,brzęczący pszczołami,cichy.Trawą pachnący,rosą złocony,przejrzysty.Intymnie bliski,pieszczotliwie łagodny,szepczący.Mój świat,ukryty,w pudełkuzapałek.

0 Komentarzy

Sielanka

Siedem tłustych lat,pożartych przez siedem lat chudych,skończyło się niestrawnościąi bólem głowy.Dziś na nowo,nad siedmioma tłustymi krowami,siedem kłosów ziarnem pełnych.Chude krowy utonęły w rzece,trujące ziarno nie wzeszło.Sielanka.Ale…Krowom grozi przejedzenie,a ziarno najpewniejroztrwonimy.

0 Komentarzy

Dzień dobry

Świt senny,mrużąc się spod zamkniętych witryn,nieśmiało zagląda w twarze przechodniów,Niewyspany tramwaj,cicho podzwania na przystankach,nie przerywając drzemki.I tylko wróble w karmniku,urządzają coranną awanturę,o największe okruszki.Otwieram się na oścież,na pierwszy dzieńreszty życia.

0 Komentarzy

Biuro rzeczy nieznalezionych

Pożółkłe prawdy,ciśnięte w kąt niepamięci.Marmurowych sentencji,nikt już nie czyta.Jedynie nadziejotwórstwo,ma się dobrze, mimo braku gwarancji.Dział reklamacji,postawiono w stan likwidacji. Księga życzeń i zażaleń zaginęła,Nowej nie będzie – brak odważnych.

0 Komentarzy

Przestroga

Odcinam, sekunda po sekundzie,dni szaro - jednakie,bezbarwna niezmienność,zaległa na ulicach.Naprawdę dzieje się nic,nie bez przyczyny.Będzie co ma być,chyba że ktoś zmieni zdanie,rzuci wyzwanie i pokona,artretyzm codzienności.Wstrzymajcie jednak fanfary,nie piszcie przedwcześnie,pochwalnych…

0 Komentarzy