oto Ja

Zaglądam bezwstydniepod firankę snu,wsłuchanaw spętany nocąszept oddechu.Ukradkiem sięgamza kotaręcodzienności.Zanurzona w zapachobejmuję troskliwiecałość ciszy,skradzionym pocałunkiemszukam ciepła.Zawstydzona,nasiąkam cudemTwej bliskości.

0 Komentarzy

Pierwszy raz

Karminzmysłowo muśniętyszeptu bryząrozchylił nadziejąpóźny wieczórćmy ciekawskiewędrują po szybiezaglądając bezwstydniepod firankęzrozpaczone kieliszkicierpią tęsknotąporzuconew otchłani zwyczajnościciszapółmrokciepłozamknięte w oczekiwaniunadchodzi noclitościwym mrokiemkryjąc rozedrganezawstydzenie

0 Komentarzy

Dowód zbrodni

Ryzykownie zostawiać,uchylone drzwido serca.Nigdy nie wieszkto podąży,za smugą światła.Potem jest już za późnona opamiętanie.Zostaje tylko żar ust,bezwstydny dotyk,niewinność ciała.Uważaj.Prawa nie stworzonodla miłości.

0 Komentarzy

Gdy śpisz

Srebrny dotyknienachalnie odkrywatajemnicę.Rydwanem czasuprzemierzaaksamitne równiny,krągłe wzgórza,w drodze ku źródłunamiętności.Oddając hołdzmysłowemu pięknu,igra rozkoszniepo pełnym wdziękualabastrze.Więżąc mniew pragnieniu,w zachwycie,na zawsze.

0 Komentarzy

Porcelanowa

Nie jestem w tym,twoim zdaniem właściwymokruchu czasu.Uczucia więżą,wybieram emocje.Ciepło skórygdy chcę,chłód pościeli,gdy wolę.Nie istniejąprawa wyłączności,do mego ciała,(Ja również,nie mam klucza.)do sercaNikogo nie wpuszczam.Taka jestem.Mogę być tylko twojana czas określony,Decyduj.Nie jestem…

0 Komentarzy

Nieerotyk

Wiem.Tak po prostu,to nie oskarżenie.Wiem.Nie planowałaś,tak wyszło.Wiem.Otworzył niby książkę,przeczytał co chciał.Wiem.Chwila zapomnienia,może się zdarzyć.Wiem.Dlaczego nie krzyczę?Co to zmieni?Wiem.I tak już zostanie.Wiem...Nie, nie odejdę.Nigdy nie chciałemcię na własność.

0 Komentarzy

Nieerotyk II

Nie planowałam,tak wyszłojakoś samo.Nie powiedziałam,ta chwilakosztowała życie.Umierałamzamknięta w strachu,każdego ranka.Odradzam się,w ciepletwoich słów.Ale...Wciąż nie wiemczy mogę,się przytulić.

0 Komentarzy

Noc Kupały

Ogień śle w niebo setki iskier,zapach czerwcowych ziółmiesza zmysły.Pod stopamipulsuje ziemia,odwiecznym rytmem życia.Na krawędzi cieniawirują kształty,rozwiane włosy, splątane ręce.Odrzucane skrawki skromnościJeden po drugimopadają na trawę.Dłoń odnajduje dłoń,usta szukają ust.Zachłannie splecione…

0 Komentarzy

Prośba

Dotknij mnie.Prawdziwie, całym sobą,najgłębiej jak potrafisz.Dotknij mnie.Myślą i słowem,spojrzeniem i uśmiechem.Dotknij mnie.Odkryj, nazwij,jak nikt przed tobą.Rozpal mnie.Niewinnym gestempozbawionym dotyku.Rozpal mnie.Półsłówkiem, aluzją,obietnicą.Zrób to.A dostaniesz więcej,niż marzysz.

0 Komentarzy