Post mortem ❤️🔥
Zapatrzony w załzawione deszczem okno stoisz nieruchomy. Twoja obecność jest niemal niewidoczna. To niezwykłe i niepasujące do ciebie. Zawsze brałeś przestrzeń w posiadanie, wchodziłeś i powietrze robiło miejsce, by twój…
Zapatrzony w załzawione deszczem okno stoisz nieruchomy. Twoja obecność jest niemal niewidoczna. To niezwykłe i niepasujące do ciebie. Zawsze brałeś przestrzeń w posiadanie, wchodziłeś i powietrze robiło miejsce, by twój…
Przyszła nastroszonaniepewna zdecydowaniemczułem drżenie sypialninapędzane jej mruczeniem.Wiedziałemto nie zwykła wizytaspętała jednym spojrzeniemcałą dostępną przestrzeńzawładnęła tapczanem.Bez słówwzięła wszystko nadal czujękażdy ułamek czasupoświęcony chwilimiędzy oddechami.Spod opadłych myśliłowię ciche drgnieniazmiętej pościeli.Teraz wiemistnieję tym…
Czasami bywa pięknie. Wiersz, opowiadanie, czy rozdział powieści, piszą się niejako same, a autor jest jedynie pośrednikiem, przelewającym na papier historię, która rwie się na wolność. Ten „twórczy szał” ma…