Gdyby odjąć skrzydła aniołom,
upadną niżej niż ludzie.
Pycha rodzi się zawsze,
w umysłach przegranych.
Ognie siódmego kręgu,
zgasną ostatecznie
wraz ze śmiercią,
ostatniego z wybranych.
Z piasku w żarnach,
mąki nie będzie,
choć wciąż próbują
głodujący.
Nim pomrą,
przeklną jeszcze,
chleb powszedni.
Na wieki wieków,
Amen.