Nie chroń mnie Boże przed pogardą,
Nienawiść pozwól odczuć Panie,
Ciężar sumienia będę dźwigał,
Na własnych plecach nieprzerwanie.
Na każdy wyrok jestem gotów,
I nie ukorzę się przed tłumem,
Więc mnie przed nienawiścią nie broń,
I od pogardy nie zachowaj.
Nie będę błagał zmiłowania,
Chronił się w blasku Twego dobra,
Nie chcę zbawienia od pogardy,
Od nienawiści zachowania.